U mnie ostatnio wszystko z dużym opóźnieniem, ale mam nadzieje, że nadgonię ;) Gościem dzisiejszych "INSPIRACJI" jest Krzysztof Miller - fotoreporter wojenny, pracujący dla Gazety Wyborczej. W czwartek miałam okazję wziąć udział w spotkaniu z p. Krzysztofem, na którym promowano książkę fotografa "13 wojen i jedna". Książkę już mam i jestem bardzo ciekawa czy przypadnie mi do gustu.
W dużym skrócie p. Krzysztof: nie lubi robić zdjęć na konferencjach, mimo zakończonego leczenia w Klinice Stresu Bojowego chciałby pojechać do Syrii, nie dyskryminuje zdjęć z telefonu, ale sam takich nie robi bo nie potrafi obsługiwać aparatu w komórce, nie chciał się wypowiedzieć na temat nagrodzonego reportażu przez National Geographic o którym jest dość głośno, nigdy nie zawahał się czy zrobić zdjęcie, swoją prace traktuje na równi z innymi zawodami, nie raz w czasie wyjazdu został pobity, miał przyłożony pistolet do głowy, kocha fotografię analogową i nie potrafi obsługiwać photoshopa.
zdjęcia Krzysztofa Miller